Ale Historia

Ciekawsza strona historii

Wpis

środa, 13 listopada 2013

JAK POWSTAŁA POLSKA?

Odwieczne pytanie: kiedy i jak powstał nasz kraj? Jak to się stało, że na mapie świata pojawiła się Polska? Kto i dlaczego, kiedy i gdzie „wpadł na ten pomysł”? Czy jest w ogóle możliwe udzielenie odpowiedzi na tak postawione pytania? Oto kolejne pytanie…

Trzeba zmierzyć się z tym problemem i choćby przybliżyć się do prawdy o przeszłości. Pomogą nam w tym historycy i archeolodzy oraz wyniki ich badań. Pierwszą trudność jeśli chodzi o genezę naszego kraju stanowią źródła do poznania jego początków, a w zasadzie ich całkowity brak. Mowa o źródłach pisanych. Dysponujemy bowiem krótką relacją tzw. Geografa Bawarskiego z IX wieku, który wymienia nazwy plemion i liczby grodów do nich należących zamieszkujących dzisiejsze ziemie polskie. I tylko tyle. A może aż tyle?

Najstarsza wzmianka o państwie polskim Mieszka I pochodzi z około 1000 roku z kroniki Sasa Widukinda. Jest w niej mowa m.in. o plemieniu Licicaviki. Kim byli? Kolejna zagadka. Dysponujemy jeszcze rocznikiem kapituły krakowskiej z 1266 roku sporządzonym w oparciu o starszy zaginiony rocznik. Tutaj mamy jednak tylko dwie lakoniczne informacje, które tak naprawdę niewiele wnoszą do tematu. Rocznik krakowski mówi o przybyciu Dąbrówki do Polski w 965 roku i późniejszym o rok chrzcie księcia Polski. Nie mając źródeł pisanych, historycy sięgnęli do… legend. Skupili swoją uwagę na tej, podanej przez Galla Anonima o Popielu i Piaście Kołodzieju. Z legendy wynika, że Polska powstawała w powolnym procesie ewolucyjnym przez dziesiątki, jeśli nie setki lat. Władcami byli kolejno Popiel, Piast, Leszek, Siemomysł, Mieszko. Zaczęło się to wszystko gdzieś około przełomu VIII i IX wieku, najwcześniej w VIII wieku. Te tezy potwierdzali przedwojenni archeolodzy.

Tyle, że 15 lat temu wszystko się zmieniło. Za pomocą metody dendrochronologicznej archeolodzy ustalili, że główne grody Wielkopolski tj. Gniezno, Giecz, Bnin, Ląd, Poznań powstały… około 940 roku! Wszystkie mniej więcej w tym samym czasie! Oznacza to, że państwo polskie nie powstawało na drodze ewolucyjnej przez dziesiątki lat, ale zostało zorganizowane i zbudowane w ciągu zaledwie kilku lat! Był to przełom cywilizacyjny, rewolucja, a nie ewolucja! Prawdopodobnie wszystko zaczęło się pod koniec lat 30. IX wieku. Wówczas to powstał pierwszy gród w Bninie, w 940 roku ukończono budowę drugiego grodu w Bninie. W tym samym roku wzniesiono grody w Gnieźnie, Gieczu i Lądzie. Do 942 roku rozbudowano gród w Grzybowie. W tym samym czasie powstał drugi gród w Poznaniu.

Kto, jak i dlaczego tego dokonał? Wzniesiono pięć grodów, a jeden rozbudowano. Ogromny wysiłek został podjęty przez władcę i jego poddanych. Skala prac była ogromna i być może, jak pisze profesor Jasiński, porównywalna z budową piramidy Cheopsa. Na budowę tych grodów nasi przodkowie zużyli całą dębiną z Wysoczyzny Gnieźnieńskiej! Kto i jak to wszystko zaplanował i przeprowadził? No i dlaczego? Nie ulega bowiem wątpliwości, że był to moment narodzin protopaństwa polskiego. Władza państwowa uległa konsolidacji. Powstała na tych terenach nowa organizacja państwowa. Warto w tym momencie zapytać: jakie były przyczyny dla których na Wysoczyźnie Gnieźnieńskiej powstało nowe państwo?

Prawdopodobnie była to odpowiedź na zagrożenie zewnętrzne, które pojawiło się wówczas i które mogło doprowadzić do likwidacji władztwa Polan. To niebezpieczeństwo zmusiło władcę Polan i społeczeństwo do obrony. Około 940 roku król niemiecki Otton I stłumił powstanie Słowian połabskich wspieranych przez Czechów. Być może również Polanie wspierali Słowian przeciwko Sasom. Po ich porażce, król niemiecki mógł stanowić zagrożenie dla Polan. Zagrożeniem mogli być również Czesi. Zaczęła się rozgrywka o to, kto kogo ujarzmi i zagarnie jego ziemie. Polanie w tym układzie byli najsłabsi i musieli się bronić. Postanowili więc lepiej się zorganizować, zbudować grody obronne i przejść do defensywy. Zwłaszcza, że Sasi i Czesi szybko zaczęli ze sobą walczyć. Był więc czas żeby przygotować się i wzmocnić. Wykorzystali to twórcy państwa polskiego. W następnych latach podporządkowali sobie południową i południowo-zachodnią Wielkopolskę, ziemię sieradzką i łęczycką, wschodnie Kujawy, Mazowsze i Pomorze Gdańskie. I tak… narodziło się państwo polskie. W wielkim skrócie. Potem rozrosło się o kolejne ziemie: Pomorze Zachodnie, Śląsk i Małopolskę, ale to już zupełnie inna historia.

Źródło: T. Jasiński, Początki Polski w nowym świetle.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
docent73
Czas publikacji:
środa, 13 listopada 2013 18:06

Komentarze

Dodaj komentarz

  • peterbilberry napisał(a) komentarz datowany na 2013/11/14 09:42:17:

    brzmi sensownie, zawsze zewnętrzny wróg jednoczył, a jego brak powodował podziały

  • danekstraszynski napisał(a) komentarz datowany na 2013/11/15 00:23:10:

    Jeżeli Mieszko I był Polakiem, to jego i jego następców życie rodzinne było raczej po niemiecku. Ile polskiej krwi płynęło we krwi Piastów? Niewiele. Kolejne niemieckie żony...
    Wiem, temat jeszcze wstydliwy. Niektórzy uważają go za niszczenie polskiej racji stanu. Ale jeżeli sensowne jest zbliżenie między narodami powinniśmy szukać pokrewieństw.


  • makroman napisał(a) komentarz datowany na 2013/11/18 11:42:43:

    nasz "kraj" czy nasze "państwo"- bo w/g mnie to kolosalna różnica.

  • peterbilberry napisał(a) komentarz datowany na 2013/11/18 11:50:15:

    @danekstraszynski
    W czasach Mieszka nie było Polski, tak więc Miszko nie było Polakiem, być może był Słowianinem, ale mógł także być Wikingiem albo Niemcem. W Dagome iudex, Mieszko pisze o sobie jako o Dagome, a nie Mieszko.
    Inna sprawa to taka, że Polska to był barbarzyński kraj, cywilizacja przychodziła przede wszystkim z Niemiec, a po trochu także z Czech. Żony Mieszka miały pewnie spory wpływ na cywilizację państwa Polan.

  • makroman napisał(a) komentarz datowany na 2013/11/18 14:02:34:

    Wszelkie rozgawory typu "Polak - nie Polak" - "Polska - nie Polska" to anachronizm!!!!
    Średniowiecze nie znało pojęcia państwa narodowego,patriotyzmu państwowego, obywatelstwa, narodowości itp. XIX wiecznych bzdur!

    Mieszko był władcą państwa, które potem przekształciło się w to co dziś nazywamy III RP.
    Jakiej był narodowości? To głupie pytanie ważniejsze i sensowniejsze historycznie są pytania, jakim językiem posługiwał się od dziecka? Z jakim plemieniem (bo przecież jeszcze nie nacją) się identyfikował?

  • Gość danekstraszynski napisał(a) z p5b2c6e9c.dip0.t-ipconnect.de komentarz datowany na 2013/11/18 14:38:01:

    @peterbilberry. Tak, rzeczywiście wiemy niewiele o początkach. Mnie chodzi o to, żeby rozbroić troszeczkę tych smutnych z groźnymi minami podpalaczy ambasad. Może się okazać, że podpalacz i ambasador mają wspólnych przodków., więc, czy wypada bić kuzyna?
    Pojęcia cywilizacja i barbarzyństwo trzeba też odczarować. W zasadzie chodzi o to, że ucywilizowani płacili dziesięcinę albo pracowali w ogródku księdza. Barbarzyńcy tego nie robili, dlatego zostali obsmarowani w "świętych" księgach. I tak się dzieje do dzisiaj. Czy można zarzucić ateistom albo liberałom dzikie zezwięrzecenie?

  • makroman napisał(a) komentarz datowany na 2013/11/19 21:34:56:

    danekstraszyński - "Czy można zarzucić ateistom albo liberałom dzikie zezwięrzecenie?"- zdecydowanie tak -zwłaszcza wyznawcom socjalistycznych ideologii (komunizm,faszyzm,nazizm itp). Z liberałami jest gorzej - pytanie tylko brzmi kogo za liberałów uważasz?

    Co do podpalenia ambasady Rosyjskiej. Doprawdy nie wiem po co władcom Kremla "ubieranie" się w szaty ZSRR... ale skoro się ubrali, to muszą zdawać sobie sprawę, że dla Polski i Polaków (jakkolwiek byśmy tych pojęć nie definiowali) ZSRR było wrogiem śmiertelnym.

Dodaj komentarz

Kalendarz

Sierpień 2014

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny