Ale Historia![]() Wypromuj również swoją stronę |
Blog > Komentarze do wpisu
MŁOT NA CZAROWNICE CZ.1.„Młot na czarownice” (Malleus maleficarum) to podręcznik napisany przez dwóch inkwizytorów wyznaczonych przez papieża Innocentego VIII na obszar Niemiec: Heinricha Krämera (Henricus Institoris) i Jakoba Sprengera w 1489 roku. We wstępie do tej księgi napisano m.in., że to: „księga wiadomości ludzkiej nie tylko godna i potrzebna, ale i z nauką Kościoła powszechnego zgadzająca się”. W Polsce „Młot na czarownice” ukazał się drukiem w 1614 roku w przekładzie Stanisława Ząbkowica. Poniżej publikuję fragment owej księgi, a ocenę tego, co tam napisano pozostawiam samym czytelnikom. Bez zbędnych więc słów, przejdźmy do rzeczy o czarach, czarownicach, diabłach i szatanie: O lataniu czarownic. „(…) Sposób tedy przenaszania ich takowy jest: Abowiem jako sie wysszej powiedziało. Maść z członków dziatek przede krztem od nich zabitych robią, według nauki szatańskiej, którą namazują stołek jaki, abo drewno, co uczyniwszy: zaraz bywają na powietrze porywane, tak we dnie jako i w nocy widomie, i jeśli chce niewidomie, gdyż szatan zasłoną jaką je zakrywa: o czym było w inszej księdze. Wszakże aczkolwiek szatan przez maść takową nawięcej te rzeczy odprawuje dlatego żeby łaski Bożej ze krztu płynącej, dziatki niewinne zbawiał: częstokroć jednak i bez niej to czyni, przez zwierzęta, które nie są zwierzęta prawdziwe, ale szatani w postaci ich, abo też bez wszelkiej zwierzchniej pomocy, tylko za sprawą szatana (…) bywają przenaszane. Rzecz dziwna o dziennym i widomym przenoszeniu w miasteczku Waldshut nad rzeką Renem w Biskupstwie Konstantyńskim trafiła się. Czarownica niejaka będąc w nienawiści u mieszczan miasta onego, na wesele jedno zaproszona nie była, na którym niemal wszyscy obywatele miasta onego byli: Ona rozgniewawszy się, myśląc o pomście, szatana przyzwała, w swojej żałości przyczynę powiedziała, prosząc żeby wzbudził grad, i wszystkich z tańca rozegnał. Zezwolił szatan, i wziąwszy ją przeniósł po powietrzu (na co pewni pastuchowie patrzali) na górę blisko miasta leżącą i jako się poty przyznała, gdy wody nie miała nalać w dołek, który mały (bo ten sposób jako się pokaże, gdy grady sprawują, zachować zwykły) uczyniła, miasto wody moczu weń napuściła i palcem obyczajem swym przy szatanie zamieszała. Szatan tedy zaraz ku górze wyniosłszy onę wilgotność grad bardzo wielki na kształt kamieni nad tańcującemi i miasteczkiem onym tylko spuścił. Zaczym gdy się oni rozbiegli i obopolnie o przyczynie gradu onego z sobą rozmawiali: Czarownica potym w miasto weszła. Czym w podejrzenie więtsze wpadła. Ale gdy pastuchowie to co widzieli, powiedzieli: podejrzenie ono wielkie w dowód się obróciło. Przeto pojmana, i po przyznaniu, że to dla tego uczyniła, iż na wesele zaproszona nie była, także też, że się wiela inszych czarów parała, spalona była (…).” ALE HISTORIA, CZYLI JESZCZE WIĘCEJ HISTORII NA FACEBOOK!
źródło: Wikimedia piątek, 02 marca 2012, docent73
TrackBack
|