Ciekawsza strona historii
blogi blogi blogi Ale Historia

Wypromuj również swoją stronę
Blog > Komentarze do wpisu

KRONIKA MIASTA POZNANIA – XIX WIEK.

Oto skrócona historia miasta Poznania. Wybrałem z jego dziejów najciekawsze według mnie zdarzenia. Są wśród nich wielkie wydarzenia historyczne, które znamy z kart podręczników do historii, ale są i lokalne, mało znane fakty dotyczące życia codziennego Poznaniaków. Dzięki nim będziemy mogli lepiej poznać historię tego interesującego miasta i jego mieszkańców. Dziś część siódma, czyli wiek XIX:

1805 r. – w Poznaniu zamontowano nocne oświetlenie. Jego roczne utrzymanie wynosiło 1272 talary. Ponosili je mieszkańcy i właściciele domów. Latarnie paliły się tylko w miesiącach zimowych od 17 do 23, z wyjątkiem księżycowych nocy. Zakazano natomiast używania latarni drewnianych ze względu na możliwość pożarów.

1806 r. – w Poznaniu wydano zarządzenie zakazujące przebywania na ulicach po godzinie 22 pod karą aresztu. Kobiety przebywające po tej godzinie na ulicy, były karane kilkudniowym przymusem zamiatania ulic.

1829 r. – 19 maja w teatrze w Poznaniu odbył się koncert skrzypka Niccolo Paganiniego. Publiczność była zafascynowana grą geniusza skrzypiec. Pastor Ahner wołał: „To jest diabeł a nie Paganini”. Kilka miesięcy później, 1 i 2 października, Poznań odwiedził Fryderyk Chopin. Dał koncert w pałacu namiestnika.

1847 r. – „Dziennik Domowy” ukazujący się w Poznaniu, 11 stycznia zamieścił artykuł o modzie: „Najulubieńszym kolorem w ubiorach na ranne wzięcie jest waniliowy lub brunatno machoniowy (…) Staniki są zawsze gładkie, powinny się z przodu otwierać, rękawy półdługie i spod nich dwa podrękawki tiulowe wyglądają (…)”. Ta sama gazeta 14 czerwca informowała czytelniczki, jak skutecznie usunąć piegi: „(…) dojrzałe poziomki najskuteczniej piegi spędzają. Potrzeba je przed zaśnięciem zgniecione do zapstrzonej piegami części twarzy przyłożyć i dopiero nazajutrzranoobmyć, a można być pewnym, że, byle poziomki były dojrzałe, spędzone piegi nie wrócą”. Kilka miesięcy później, 1 listopada, „Dziennik Domowy” napisał o emancypacji kobiet: „(…) czemuż żona ma być posłuszną mężowi? Czyli mąż wie więcej niż żona? (…) Mózg u obojga jest podobny. (…) Murzyn swego koloru zmienić nie może, kobieta zaś płci swojej. Dwie za dni naszych są tylko silne arystokracye: arystokracya skóry i arystokracya brody. A dlaczego? Tylko jeden powód to może objaśnić: mężczyzna jest silniejszy i prawa stanowi”.

15 września tego roku Poznań otrzymał system drewnianych wodociągów. Inicjatorem inwestycji był Edward hrabia Raczyński. Rurociąg obejmował swoim zasięgiem kilka ulic. Zbudowano też cztery fontanny.

1848 r. – 3 czerwca do Poznania przybyła „Wielka Menażerya”, czyli objazdowe zoo, które rozłożyło się na placu sapieżyńskim. Można było w nim zobaczyć lwy, w tym lwa białego, pantery, tygrysy, lamparty, hieny, białego lisa, krokodyle, węże, małpy. Menażeria otwarta była od 9 rano do wieczora.

Źródło: L. Trzeciakowski, Z. Boras, W dawnym Poznaniu. Fakty i wydarzenia z dziejów miasta do 1918 r., Wyd. Poznańskie, Poznań 1974.

ODKRYJ ALE HISTORIĘ NA FACEBOOK!

Poznań - Stary Rynek

piątek, 03 lutego 2012, docent73

TrackBack
TrackBack URL wpisu: