Ale Historia

Ciekawsza strona historii

Wpis

poniedziałek, 28 marca 2011

STRÓJ NIERZĄDNICY.

Od początku istnienia najstarszego zawodu świata istniały też nieformalne reguły ubierania się pań lekkich obyczajów. Określone stroje i kolory znamionowały zawód, którym trudniła się dana kobieta. Aby nie było wątpliwości kim jest i czym się zajmuje, prostytutka zakładała na siebie określony strój. Jak zatem wyglądały na przestrzeni wieków córy Koryntu?

Herodot pisał, że w Babilonii kobiety sprzedające swe wdzięki oplatały ciało sznurkami. Miało im to przypominać, jak słabe są więzy ich krępujące. Babilońskie nierządnice zakładały na siebie również pstrokate, różnokolorowe tuniki utkane z delikatnej przędzy. W ten sposób wyróżniały się z tłumu i komunikowały otoczeniu kim są. W starożytnym Egipcie ladacznice ubierały się w przejrzyste tkaniny i kolorowe pasy. Stosowały makijaż podkreślając oczy ołówkiem. Na rękach i nogach nosiły bransolety. Nierzadko tatuowały swoje ciała. Strój wyróżniał też nierządnice ateńskie. Te zamknięte w domach publicznych nie musiały mieć na sobie żadnej odzieży. Pozostałe ubierały się w stroje o jaskrawych, krzykliwych kolorach, tak aby można je było bez trudu rozpoznać. Stroje te najczęściej były w kwiaty i pasy, zawsze różnokolorowe. Kobiety nie mogły używać strojów jednobarwnych ani złotych ozdób, czy szkarłatnych tkanin. Panie lekkich obyczajów głowy przyozdabiały wieńcami lub kwiatami. Włosy farbowano na blond np.: za pomocą szafranu. Twarz pokrywano pudrem, usta malowano na czerwono, a oczy podkreślano węglowym ołówkiem. Buty cór Koryntu podbite były gwoździami, tak aby na ziemi pozostawiały ślad w formie napisu: „Chodź ze mną”.

W starożytnym Rzymie nastąpił rozkwit prostytucji. Najbiedniejsze z nierządnic, te najniższego stanu, paradowały całkiem nago lub w pasach z sitowia i słomy. Pozostałe nosiły krótkie tuniki lub togi bez rękawów, często w kolorze zielonym. Cechą wspólną rzymskich ladacznic były zielone buty. Znakiem rozpoznawczym była też blond peruka zrobiona z końskiego włosia lub z naturalnych włosów ludzkich. Czasami przyozdabiano ją wieńcem z kwiatów lub złotymi klamrami. Nie wolno było nierządnicom nosić długiej wstążki, którą mężatki przewiązywały sobie włosy, purpurowej bielizny, a w niektórych okresach czasu, haftów i ozdób ze złota. Na nogi najczęściej zakładano pantofle lub sandały. Średniowiecze uporządkowało sprawy związane z prostytucją i ujednoliciło stroje cór Koryntu. Wszystkie musiały ubierać się skromnie. Skromny strój to koszula spodnia i suknia wierzchnia. Wszystko to wąskie, zaznaczające talię, w burych, szarych kolorach. Tylko bogate kurtyzany mogły pozwolić sobie na bogate stroje. Wychodząc poza swoją dzielnicę ladacznice musiały posiadać znak rozpoznawczy np.: żółtą wstążkę doczepioną do buta. Prostytutki uprawiające nierząd w łaźniach, ubierały się w przejrzyste, mocno wydekoltowane szaty. Przepasane były szarfami, na włosy zakładały siatki, a na ręce bransolety. Nierządnice nie mogły nosić futer, pereł oraz złotych i srebrnych ozdób. Miały nie rzucać się w oczy.

W XVI wieku nastąpił rozkwit najstarszego zawodu świata. „Stolicą” nierządu była Wenecja. Tutaj elementem stroju prostytutki, który rozpalał męskie umysły, były pantalony! (po raz pierwszy tego typu majtki uszyto w 1540 roku dla Katarzyny Medycejskiej). Pantalony były z jedwabiu, płótna lub aksamitu, farbowane szafranem, miały kolor żółty. Były to otwarte kalesony osłaniające tylko uda i biodra, nie zszyte w kroku, umocowane do pasa w talii. Drugim atrybutem weneckich prostytutek były buty na wysokich, bo nawet 50-centymetrowych koturnach. Wiek XVIII to Francja Ludwika XV i markizy de Pompadour. Królowały wówczas drogie, kosztowne stroje, falbanki, koronki, kokardy i kwiaty. W XIX wieku prostytucja zawitała pod strzechy, zwłaszcza do robotniczych dzielnic wielkich miast. Prostytutki farbowały teraz włosy, najczęściej na rudo i upinały je wysoko nad czołem. Nosiły jaskrawe, kolorowe stroje (paryskie dziewczęta upodobały sobie kolor różowy) i wielkie kapelusze na głowach. Policzki, brwi, rzęsy i usta malowano. Na szyi wiązano tzw. „aksamitkę”. Na nogi nierządnice zakładały czarne pończochy i obowiązkowo podwiązkę. Wiele z kobiet miało też tatuaże, zwłaszcza na przedramieniu i piersiach.

Do dziś w kwestii ubioru pań lekkich obyczajów chyba niewiele się zmieniło. Stroje są „wabikiem” na klientów, mają zwrócić uwagę na kobiety, zachęcić mężczyzn do „kontaktu” z nimi. Od „jakości” i pozycji prostytutki zależy jej strój. Może być elegancki, modny, ale też kolorowy, pstrokaty, wyzywający, czy wyuzdany. Wszystko zależy od tego, do kogo skierowana jest oferta.

Źródło: M. Karpiński, Najstarszy zawód świata. Historia prostytucji, Iskry, Warszawa 2010; miesięcznik „Focus”.

ZAJRZYJ NA BLOG „ALE WIELKOPOLSKA”, GDZIE WSPÓLNIE ODKRYWAMY WIELKOPOLSKĘ. Zapraszamy do lektury nowej notki.

„ALE HISTORIA”, CZYLI JESZCZE WIĘCEJ HISTORII NA  FACEBOOK!

Karykatura XVIII-wiecznych prostytutek - uwagę zwracają stroje pań lekkich obyczajów.

źródło: Wikimedia

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
docent73
Czas publikacji:
poniedziałek, 28 marca 2011 19:44

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Kalendarz

Maj 2013

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Wyszukiwarka

Autorzy

Zakładki

Kanał informacyjny

Licencja Creative Commons
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Unported. Ale Historia

Wypromuj również swoją stronę 060711 rozrywka Image Banner 160 x 600 1aZamki 160x600