Menu

Ale Historia

Ciekawsza strona historii

ŁOKIETEK „KRÓL KRAKOWSKI”.

docent73

Z lekcji historii wiemy, że w 1320 roku w Krakowie arcybiskup gnieźnieński koronował Władysława Łokietka na króla Polski. Skończył się w Polsce okres rozbicia dzielnicowego, a monarchia Piastów została na powrót zjednoczona. Jak to jednak było naprawdę z koronacją Władysława Łokietka? Przyjrzyjmy się temu wydarzeniu bliżej…

20 stycznia 1320 roku w nieukończonej jeszcze katedrze krakowskiej arcybiskup gnieźnieński Janisław koronował Władysława Łokietka na króla Polski. Wraz z nim koronowana została jego żona Jadwiga. Po raz pierwszy, królewska koronacja miała miejsce nie w Gnieźnie, ale w Krakowie. Już po koronacji, sprawa korony polskiej trochę się skomplikowała. Papież Jan XXII wyraził zgodę na koronację Łokietka, ale na króla krakowskiego, a nie polskiego! Koronę króla polskiego przyznał bowiem wcześniej Janowi Luksemburskiemu. Zresztą, papież w swojej bulli jako Polskę wymienił tylko Wielkopolskę, Pomorze i ziemię sieradzką, które należały według Ojca Świętego do króla Polski, czyli Jana Luksemburskiego. Czyżby z tego powodu koronacja Łokietka odbyła się nie w Gnieźnie, ale w Krakowie? Tyle, że w takim wypadku polski książę milcząco zgadzałby się na papieską interpretację faktów, czyli uznanie go „królem krakowskim” w Małopolsce!

Mały książę (teraz król) i jego otoczenie nie uznawali jednak decyzji papieża. Łokietek używał tytułu króla Polski, mimo protestów Jana Luksemburskiego, który przez lata dochodził swoich praw do polskiej korony (m.in. wojny i układy z Kazimierzem Wielkim). Król Łokietek wprowadził też kilka zmian w polskiej tradycji koronacyjnej. Od tego momentu mamy do czynienia z mieczem koronacyjnym polskich królów tzw. Szczerbcem (nie był to jednak, ani miecz Chrobrego, ani Śmiałego, którym mieli jakoby uderzać w kijowską Złotą Bramę, tamte zaginęły). Łokietek zmodyfikował też godło Polski, pozbawiając orła białego korony, którą przydał mu Przemysł II. Kraków stał się odtąd Królewskim Stołecznym Miastem Krakowem. W skład władztwa nowego króla weszły: Małopolska, Wielkopolska (do której pretensje zgłaszał Luksemburczyk), Pomorze Gdańskie (zajęte przez Krzyżaków) i Kujawy. Śląsk należał prawie w całości do Czech, Mazowsze było niezależne (ale sympatyzujące z Krzyżakami i Czechami). Sąsiedzi Polski nie uznawali Łokietka za króla Polski, ale za „króla krakowskiego” (nawet Karol Robert, król Węgier i sojusznik Polski, tytułował go „panem krakowskim”, albo tylko „królem”).

Sytuacja nowego władcy Polski nie była więc najlepsza. Książęta dzielnicowi też nie zamierzali dobrowolnie zrzekać się swojej władzy na rzecz „króla krakowskiego”. Wielu z nich zaczęło szukać sprzymierzeńców w Krzyżakach lub Czechach. Faktyczną władzę Łokietek sprawował tylko w Małopolsce i na Kujawach. Zaniedbano wówczas sprawę Mazowsza (częste najazdy na tę dzielnicę pchały książąt mazowieckich w ramiona Krzyżaków) i Śląsk (uznano go za czeski i ograniczono się do najazdów łupieskich na niektóre księstwa śląskie). Łokietek nie był niestety dobrym królem. Brak mu było szerszej refleksji, wizji kraju, jakiejkolwiek strategii. Rządził z dnia na dzień, od wojny do wojny. Taki był jego charakter. Nawet Długosz przyznawał, że Łokietek nie radził sobie z utrzymaniem w kraju porządku i sprawiedliwości. Bardzo blado wypadał na tle swojego syna Kazimierza. Syn przerósł ojca pod każdym względem (i nie chodzi tu bynajmniej tylko o wzrost).

Nieudolne rządy Łokietka próbował wykorzystać Jan Luksemburski, który w 1327 roku wyruszył na Kraków. Po drodze zhołdował księstwa śląskie. Dwa dni drogi przed Krakowem, król czeski otrzymał list od Karola Roberta, który groził Czechom wojną, jeśli przystąpią do oblężenia stolicy Małopolski. Luksemburczyk zawarł więc rozejm z Łokietkiem i wycofał się do Czech. Raz jeszcze węgierski sojusznik ocalił „króla z Krakowa”. W 1328 roku Jan Luksemburski bezkarnie przemaszerował przez polskie ziemie idąc na wyprawę krzyżową, aby wspomóc Krzyżaków w walce ze Żmudzinami. Łokietek bezradnie przyglądał się temu pochodowi obcych wojsk przez własne królestwo. Krzyżacy witali Luksemburczyka jako króla Czech i Polski. Łokietek nie został nawet zaproszony do udziału w tej krucjacie. Chcąc się odegrać, mały książę popełnił wówczas wielki błąd. Najechał na ziemię chełmińską zajętą wcześniej przez Krzyżaków. Liczył, że Krzyżacy zajęci wyprawą krzyżową na Żmudzi, oddadzą mu ją bez walki. Jego atak na Krzyżaków, został odebrany w Europie jako akcja wspierająca pogańskich Żmudzinów i wielkiego księcia litewskiego Giedymina. Polska zyskała opinię sojusznika pogan. Była to całkowita klęska polityczna „króla z Krakowa”.

W 1329 roku Krzyżacy zawarli sojusz z Janem Luksemburskim na mocy którego król czeski i polski nadał im na własność Pomorze Gdańskie. Wojska czeskie i krzyżackie zajęły też ziemię dobrzyńską, która na wiele lat przeszła w ręce Zakonu. Władysław Łokietek nie był w stanie nic zrobić. Król ten niewiele zyskał dla Polski, a nawet stracił część ziem. Jedyną jego zasługą była koronacja na króla Polski, chociaż jak widać, dla wielu nie był on nawet królem Polski, a jedynie „królem krakowskim”.

Źródło: A. Zieliński, Władysław Łokietek. Niezłomny czy nikczemny?, KDC, Warszawa 2010.

„ALE HISTORIA” NA FACEBOOK - SPRAWDŹ!

Władysław Łokietek

źródło: Wikimedia

© Ale Historia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci