Ale Historia

Ciekawsza strona historii

Wpis

sobota, 27 listopada 2010

G. KNOPP „ZABIĆ HITLERA”.

Sięgnąłem po książkę Guido Knoppa „Zabić Hitlera” wydaną przez „Świat Książki”. Historia zamachów na Hitlera wydała mi się tematem interesującym. Oto moje wrażenia po lekturze pracy niemieckiego historyka.

Zacznijmy od zalet i wad książki. Do zalet pracy G. Knoppa należy zaliczyć liczne teksty źródłowe w niej zamieszczone. Są to relacje świadków zdarzeń oraz wspomnienia członków rodzin i znajomych zamachowców. Podnosi to wartość pracy i uatrakcyjnia narrację. Również liczne fotografie wzbogacają tekst zasadniczy i wpływają dodatnio na jego odbiór przez czytelnika. Dużym plusem pracy jest też ostatni rozdział książki pt. „Zemsta reżimu”, w którym autor przedstawia dalsze losy rodzin spiskowców z 20 lipca 1944 roku, już po zamachu i masowych aresztowaniach, które dotknęły tych ludzi. Bazując na wspomnieniach i relacjach żon, dzieci i bliskich krewnych zamachowców, Knopp przedstawia jak działała hitlerowska machina represji. Jest to mało znany dotąd fragment historii zamachu z lipca 1944 roku. Zaletą pracy Knoppa jest także pierwszy rozdział jego książki pt. „Samotny bohater”, w którym autor przedstawia historię nieudanego zamachu na Hitlera z listopada 1939 roku. Zamach przygotowany i przeprowadzony przez jednego człowieka – Gregora Elsera, nie był dotąd, przynajmniej w polskiej literaturze przedmiotu, należycie eksponowany. Za sprawą Knoppa, możemy poznać jego przebieg i kulisy.

To wszystko, co można powiedzieć dobrego o książce niemieckiego historyka. Jeśli chodzi o jej wady, to należy przede wszystkim podkreślić, że praca „Zabić Hitlera” nie jest kompletną historią zamachów na fuhrera, jak mógłby tego oczekiwać czytelnik, sugerując się podtytułem na obwolucie książki. Autor przedstawia szczegółowo tylko dwa zamachy spośród kilkudziesięciu, jakie miały miejsce. Sporo miejsca poświęca zamachowi z listopada 1939 roku przeprowadzonemuprzez Gregora Elsera oraz najbardziej znanemu i dobrze już opisanemu, zamachowi z 20 lipca 1944 roku. Zwłaszcza temu ostatniemu, Knopp poświęca dużo uwagi. Trzy rozdziały jego książki, spośród sześciu, czyli połowa pracy, poświęcone zostały zamachowi przeprowadzonemu przez grupę Stauffenberga. Moim zdaniem prowadzi to do zachwiania proporcji w książce, zwłaszcza, że zaledwie jeden rozdział i kilkadziesiąt stron poświęconych jest pobieżnemu przedstawieniu kilku innych nieudanych zamachów na życie Hitlera w latach 1942-1943. O niektórych próbach (np.: z października 1939 roku w Warszawie) Knopp w ogóle nie wspomina. Z pewnością książka nie jest więc historią zamachów na życie Hitlera, a jedynie przyczynkiem do tejże historii. Poza tym, autor opisując zamach Stauffenberga, jedynie powtarza znane już fakty i opinie, nie dodając od siebie nic nowego. W sumie więc, książka „Zabić Hitlera” dokładnie omawia tylko dwa zamachy na życie fuhrera, a o kilku innych zaledwie wspomina. Można było inaczej rozłożyć akcenty i skonstruować tę prace. Zamiast poświęcać połowę książki Satuffenbergowi, można było po kilka stron poświęcić każdej z prób zabicia Hitlera podjętych od początków jego kariery politycznej do 1944 roku. Autor miał jednak inny pomysł na konstrukcję pracy. Według mnie nie był on najlepszy.

Jest w książce G. Knoppa też coś, na co warto i trzeba moim zdaniem, zwrócić uwagę. W trakcie jej lektury odniosłem wrażenie, że autor stara się wybielać zamachowców z 20 lipca 1944 roku i na siłę tworzyć z nich bohaterów, przypisując im takie cechy jak: szlachetność, bezinteresowność, rycerskość, humanitaryzm itp. Zwłaszcza w ostatnim rozdziale, Knopp buduje wokół Stauffenberga i jego grupy, otoczkę męczeństwa i bohaterstwa. Robi to poprzez ukazywanie losów rodzin spiskowców po nieudanym zamachu i przedstawianie represji, które dotknęły ich otoczenie i bliskich. W ten sposób autor stara się wzbudzić w czytelniku litość i współczucie, a przez to umiejętnie buduje obraz bohaterskich i szlachetnych oficerów niemieckich. Oczywiście Knopp ma prawo prezentować swoje poglądy i z punktu widzenia niemieckiego czytelnika na pewno są one słuszne. Tyle, że czytelnicy w innych krajach, m.in. w Polsce, mogą mieć, i jak sądzę mają, trochę inne zdanie na temat zamachu z 20 lipca 1944 roku i samego Stauffenberga. O tym, kim był i jakie poglądy prezentował Stauffenberg wobec Polaków i innych narodów podbitej Europy (przynajmniej do czasu pierwszych klęsk na froncie wschodnim), nie trudno dowiedzieć się z opracowań dotyczących II wojny światowej. Na temat programu politycznego grupy Stuffenberga też można przeczytać w książkach traktujących o III Rzeszy i II wojnie światowej. Co ciekawe, autor ani słowem nie wspomniał w swojej książce o tych punktach programu zamachowców, które dotyczyły Polski i Europy Środkowej, swoją uwagę poświęcił natomiast „zachodniemu” aspektowi tegoż programu. Czyżby poglądy Stauffenberga i spiskowców na „sprawy wschodnie” nie pasowały do obrazu bohaterskich i szlachetnych opozycjonistów? Książka może więc budzić pewne obiekcje, a nawet kontrowersje wśród uważnych czytelników. No cóż, praca ta jest przykładem na to, jak różny może być odbiór tej samej historii, tych samych zdarzeń, przez różnych ludzi (jak to mówią: „punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”). Pokazuje też, że to co dla jednych ludzi może być bohaterstwem, dla innych nie musi nim być. Wskazuje też na delikatność i złożoność terminu „bohater” w historii.

Na wstępie do swojej pracy, G. Knopp krótko zastanawia się nad motywami, jakimi kierowali się spiskowcy i wewnętrznymi rozterkami, sprzecznościami, którymi byli targani zamachowcy. Rozważa też możliwości jakie otworzyłyby się przed Niemcami, gdyby jednak któryś zamach się powiódł. Mamy więc tutaj trochę „historycznego gdybania”. Autor konstatuje też, że wszystkie zamachy przeprowadzone na Adolfa Hitlera powoli, ale nieubłaganie prowadziły do zamachu z 22 lipca 1944 roku. Swoją opowieść G. Knopp rozpoczyna od 1939 roku i próby zamachu podjętej przez pojedynczego człowieka, Gregora Elsera. Bomba przez niego skonstruowana i podłożona w monachijskiej piwiarni, gdzie 8 listopada 1939 roku przemawiał Hitler, wybuchła jednak za późno i fuhrer zamach przeżył. Ten pochodzący ze Szwabii stolarz był bardzo bliski zabicia Hitlera. Zabrakło kilkunastu minut. Jego próba była jednak o tyle niezwykła, że podjęta została i przeprowadzona przez jednego człowieka. Ciekawe były motywy jakimi kierował się zamachowiec. Człowiek ten planował zgładzić Hitlera, gdyż uważał go za uosobienie zła i chciał zaoszczędzić Niemcom i światu cierpień. Późniejsi zamachowcy, o których szeroko pisze w swojej pracy autor, tzn. niemieccy oficerowie i przedstawiciele „cywilnej opozycji”, nie kierowali się już tylko altruizmem. Pojawiły się u nich również motywy bardziej „wyrachowane” i „wykalkulowane”.

Kolejny rozdział pracy Knopp poświęca przedstawieniu kilku kolejnych prób zamachów przeprowadzonych na Hitlera w latach 1942-1943. Wspomina więc o podłożeniu bomby na pokładzie samolotu, którym w 1943 roku leciał Hitler oraz o próbie podjętej w berlińskim Arsenale w Dniu Pamięci Bohaterów, też w 1943 roku. Obie zakończyły się fiaskiem. W tej części pracy Knopp koncentruje się jednak przede wszystkim na opisaniu rodzącej się w Niemczech opozycji antyhitlerowskiej, zarówno w kołach wojskowych, jak i cywilnych. Stara się ukazać jej genezę oraz to, jak ewoluowały postawy niektórych oficerów niemieckich, którzy z pozycji ludzi gloryfikujących fuhrera, przeszli do opozycji wobec niego i podjęli decyzję o likwidacji wodza III Rzeszy. Autor zastanawia się, jakie motywy nimi kierowały, dlaczego zdecydowali się na zabójstwo Hitlera i czy były to dla nich decyzje łatwe, czy też nie. Dużo uwagi poświęca takim ludziom jak: Stauffenberg, Tresckow, von Schlabrendorff, Goerdeler, Gersdorff, Stulpnagel. Przedstawia też cywilną opozycję rodzącą się w niemieckim społeczeństwie np. tzw. „Krąg z Krzyżowej” (von Moltke, von Wartenburg).

Następny rozdział poświęcony jest przygotowaniu i przebiegowi zamachu z 1944 roku. Tutaj autor bardzo szczegółowo opisuje przebieg wydarzeń z 20 lipca (niemalże minuta po minucie!), jego załamanie się i upadek. Przedstawia też przebieg zamachu lipcowego we Francji (bardzo interesujące!). Ostatni rozdział pracy traktuje o represjach, jakie spadły na rodziny i bliskich spiskowców. Knopp opisuje tu również procesy, które toczyły się przed berlińskim sądem przeciwko niektórym zamachowcom (część z nich, w tym przywódcy, zostali zlikwidowani bez procesów sądowych, tuż po załamaniu się spisku w lipcu 1944 roku). Zemsta Hitlera dosięgła całe rodziny spiskowców, ich dalszych i bliższych krewnych, a nawet dzieci, które niczemu nie były winne.

Praca napisana jest prostym i zrozumiałym językiem. Nie ma tu wielu specjalistycznych określeń i naukowych dygresji. Autor wyraża się jasno, precyzyjnie, a tekst jest w pełni komunikatywny. Styl jest publicystyczny, gładki, popularnonaukowy. Książkę czyta się więc dość szybko i przyjemnie. Trzeba podkreślić, ze to typowa, bardzo dobrze napisana praca popularnonaukowa. Układ pracy też jest przejrzysty i zrozumiały. Książka składa się z sześciu rozdziałów oraz krótkiej bibliografii i indeksu osób. Układ jest chronologiczny, a autor rozpoczyna swoją historię od 1939 roku i zamachu przeprowadzonego na Hitlera w monachijskiej piwiarni, kończąc na zamachu Stauffenberga z 20 lipca 1944 roku.

Wydanie książki jest bardzo staranne. Twarde okładki i obwoluta, szyty grzbiet i dobrej jakości papier zachęcają, aby sięgnąć po pracę Knoppa. Wewnątrz mamy liczne, czarno-białe, ale za to bardzo dobrej jakości fotografie. Uwagę zwracają też krótkie teksty źródłowe (wspomnienia i relacje) zamieszczone na marginesach stron. To bardzo dobry pomysł wydawnictwa i z pewnością zaleta tej książki. Jest też indeks osób i krótka bibliografia (jak na mój gust, zbyt krótka i pobieżna).

Książka „Zabić Hitlera” robi niezłe wrażenie. Jest ciekawa, momentami potrafi „wciągnąć” czytelnika i myślę, że przypadnie do gustu wielu odbiorcom. Można dowiedzieć się z niej o wielu interesujących faktach związanych z zamachami przeprowadzonymi na Hitlera oraz o samej opozycji antyhitlerowskiej w Niemczech. Praca ma walory poznawcze i edukacyjne i zasługuje według mnie na to, aby polecić ją wszystkim, którzy interesują się historią, zwłaszcza II wojną światową i III Rzeszą.

Dziękuję wydawnictwu „Świat Książki” za udostępnienie książki do recenzji.

www.swiatksiazki.pl

G. Knopp "Zabić Hitlera"

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
docent73
Czas publikacji:
sobota, 27 listopada 2010 19:33

Kalendarz

Lipiec 2014

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny