Ale Historia

Ciekawsza strona historii

Wpis

czwartek, 22 lipca 2010

UPADEK TEMPLARIUSZY.

Bogactwo i wpływy templariuszy stały się przyczyną ich upadku. Zbyt duże znaczenie braci zakonnych było „solą w oku” wielu europejskich władców. Człowiekiem, który postanowił zlikwidować zakon i przejąć jego bogactwa był król Francji Filip zwany Pięknym.

Był to mężczyzna niepospolitej urody (gęste blond włosy, jasnoniebieskie, zimne oczy). Był skryty i nieobliczalny, nawet dla swoich najbliższych współpracowników. Dążył do wywyższenia Francji ponad cesarstwo. Potrzebny był mu do tego papież i pieniądze templariuszy. Bardzo szybko doszło do konfliktu z „urzędującym” papieżem Bonifacym VIII. Zakończył się on śmiercią głowy Kościoła pojmanej przez francuskich rycerzy. Nowy papież, Klemens V, wcześniej arcybiskup Bordeaux, w 1305 roku przeniósł dwór papieski z Rzymu do Awinionu. Przez 70 lat tutaj znajdowała się nowa siedziba papieża uzależnionego od króla Francji. Decyzję o zniszczeniu templariuszy podjął zapewne kanclerz Filipa, Guillaume de Nogaret nienawidzący papiestwa i braci zakonnych (jego rodzice zostali spaleni na stosie jako albigeńscy heretycy).

W 1305 roku de Nogaret pozyskał do współpracy renegata z szeregów templariuszy niejakiego Esquina. Został on usunięty z zakonu za morderstwo. Człowiek ten dostarczył Francuzom pierwszych „rewelacji” na temat templariuszy. W 1306 roku do zakonu wstąpiło 12 francuskich szpiegów, aby zbierać informacje o tym, co działo się w jego wnętrzu. W 1307 roku mistrz templariuszy Jakub de Molay przybył do Europy, aby przedyskutować z papieżem kwestię nowej krucjaty do Ziemi Świętej. Flota zakonna zawitała do Marsylii. 60 rycerzy zakonnych przywiozło ze sobą 12 kufrów ze złotem i srebrem w tym 150 tysięcy złotych florenów. Ubodzy rycerze zatrzymali się w swej świątyni w Paryżu. W czwartkową noc 12 października 1307 roku oddziały Filipa wdarły się do świątyni i aresztowały mistrza zakonu templariuszy oraz 60 rycerzy zakonnych.

Rankiem, 13 października w piątek, w więzieniach we Francji znalazło się 15 tysięcy ludzi związanych z templariuszami (z tego co najwyżej 500 było członkami zakonu, a 200 z nich rycerzami po ślubach zakonnych). Oskarżono braci zakonnych o zaparcie się Chrystusa, czczenie bożków, plucie na krzyż i homoseksualizm. Zaczęły się przesłuchania i tortury. Wkrótce 30 rycerzy zmarło, a ze 138 przesłuchanych aż 123 przyznało się do plucia na krucyfiks. Pod wpływem tortur do homoseksualizmu przyznał się Jakub de Molay, a skarbnik templariuszy przyznał się do czczenia bożka. Do tego czynu przyznało się też dwóch innych członków zakonu. Trzech braci przyznało się też do praktyk homoseksualnych. Czy była to prawda?

Papież Klemens V poparł, aczkolwiek z wahaniem i niedowierzaniem, aresztowania templariuszy (był poza tym uzależniony od Filipa, jego pieniędzy i wsparcia polityczno-militarnego). W 1308 roku aresztowano templariuszy w Anglii (w sumie 135 ludzi). Uciekli jedynie dwaj bracia szkoccy. W Aragonii trzeba było oblegać i zdobywać zamki templariuszy, którzy nie chcieli się poddać. Co ciekawe, sądy biskupie w Aragonii i Portugalii uznały ubogich rycerzy za niewinnych! Nie dokonano aresztowań na Cyprze. Tutaj książę Amalryk, regent Cypru, ostrzegł braci zakonnych przed grożącym im niebezpieczeństwem. Włos z głowy nie spadł templariuszom również w Niemczech.

W czerwcu 1308 roku, 72 rycerzy zakonnych potwierdziło swoje winy przed papieżem. W Anglii na przeszło 200 braci zakonnych przesłuchiwanych i torturowanych w latach 1310-1311, tylko 4 przyznało się do plucia na krzyż. W sierpniu 1309 roku w Paryżu odbył się proces templariuszy. Jakub de Molay odmówił obrony zakonu (czuł się niewinny) i prosił o spotkanie i rozmowę z papieżem. Były to dwa błędy wielkiego mistrza. Odmowa obrony zakonu załamała wielu z więzionych braci, a papież nie zamierzał spotykać się z de Molay’em, gdyż był przekonany o winie templariuszy. 54 rycerzy wydano władzom świeckim i spalono na stosie. Do końca maja 1310 roku spalono na stosach we Francji 120 templariuszy. W 1312 roku Stany Generalne zażądały potępienia zakonu. W kwietniu tego roku papież Klemens V rozwiązał zakon przekonany o jego winie, mimo iż przyznano, że w świetle dowodów procesowych, bracia zakonni byli niewinni. Bulla papieska konfiskowała też cały majątek zakonu (jego część przekazano szpitalnikom).

Ci spośród templariuszy, którzy przyznali się do zarzucanych im czynów, zostali zwolnieni z więzień i skończyli jako żebracy. Ci którzy nie przyznali się do winy, pozostali w lochach do końca życia. 14 marca 1314 roku przed katedrą Notre Dame ogłoszono wyrok dożywotniego więzienia dla czterech najwyższych rangą templariuszy. Dwóch z nich, wielki mistrz Jakub de Molay i komandor Normandii Geoffroy de Charnay nie przyznało się do winy i wybrało śmierć. Następnego dnia spalono ich na stosie na wyspie, na Sekwanie. Papież Klemens V zmarł w niecały miesiąc po tym wydarzeniu, a król Filip Piękny jesienią tego roku (został przypadkowo trafiony strzałą przez łucznika podczas polowania). Trzej synowie Filipa i następcy tronu także zmarli bardzo młodo.

Na podstawie: D. Seward, Mnisi wojny. Krótka historia zakonów rycerskich. Zysk i Spółka, Poznań 2007.

Jakub de Molay - ostatni wielki mistrz zakonu templariuszy

źródło: Wikimedia

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
docent73
Czas publikacji:
czwartek, 22 lipca 2010 18:10

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość Neha napisał(a) z 91.178.42.16* komentarz datowany na 2010/07/22 22:10:56:

    Upadek zakonu templariuszy jest tematem wyjsciowym do powiesci historycznych Maurica Druon. Watek niezwykle popularny we Francji. Na podstawie ksiazek Druona "Krolowie przekleci" nakrecono dwukrotnie film (niestety bardzo mierne oba). Maurice Druon podaje date 18 marca 1314 r (o ile dobrze pamietam) spalenia na stosie Jakuba de Molay i rzuconej przez niego klatwy na krola Filipa Pieknego, klatwy "az do trzynastego pokolenia", rzucona klatwa ( w powiesci) Jakub de Molay pozywa przed Sad Bozy papieza i Nogareta. Fakt, ze obaj umieraja bardzo rychlo. Niebawem klatwa Jakuba de Molay zaczyna dotykac rodzine krolewska poczynajac od Filipa Pieknego.

  • Gość Paulus napisał(a) z aacb70.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2010/07/23 10:20:24:

    Przy tej okazji warto jeszcze wspomnieć, że Filip IV Piękny wydał rozkaz wydobycia z grobu zwłok zmarłego w 1303 roku papież Bonifacego VIII, a następnie spalenia jego szczątek na stosie. Co więcej, ten brutalny akt pozwolił potraktować papieża jako heretyka. Kolejni następcy świętego Piotra, obawiając się, że i ich spotka podobny los, ulegali Filipowi IV, przenosząc się od pontyfikatu Klemensa V do Awinionu.

  • Gość sonia napisał(a) z 89-74-98-103.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2011/03/27 00:00:48:

    Filip Piękny nie został postrzelony,tylko miał dwa wylewy w odstępie miesiąca.

  • docent73 napisał(a) komentarz datowany na 2011/03/27 19:22:05:

    Z tego co wiem, to są właśnie dwie wersje jego śmierci: ta którą podałem i ta, którą Ty przytoczyłaś. Która jest prawdziwa? W obu przypadkach występuje domniemanie że było tak i tak, to częsty przypadek w historii :) W każdym raqzie dzięki za uzupełnienie, pozdrawiam

  • Gość pulvis napisał(a) z 166-bem-17.acn.waw.pl komentarz datowany na 2011/07/24 10:27:13:

    Zbyt skrótowo omawiasz przyczyny napaści administracji Filipa Pięknego na templariuszy. Nie wspominasz o kosztach polityki królewskiej, o ciągłym deficycie, który paraliżował króla w jego działaniach, o poszukiwaniu źródeł zasilenia królewskiego skarbca. A przecież na tym głównie tle dokonano napaści na templariuszy. Chodziło o zgładzenie zakonu, który był niezależnym i zbyt wpływowym podmiotem, ale też o zasilenie skarbca bogactwami należącymi do zakonu.

  • docent73 napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/24 18:55:30:

    Dzięki za rozwinięcie, masz oczywiście rację. Mój wpis jest niejako wstępem do tego dużego i pasjonującego tematu. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Kalendarz

Kwiecień 2014

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny