Menu

Ale Historia

Ciekawsza strona historii

ŚMIERĆ HITLERA.

docent73

Do dziś nie ma pewności jak zginął Adolf Hitler. Nie wiadomo jakie były okoliczności jego śmierci, co naprawdę działo się w bunkrze wodza III Rzeszy. Jest wiele scenariuszy i przypuszczeń co do ostatnich chwil fuhrera. Która z hipotez jest prawdziwa? Być może nigdy nie dowiemy się, co naprawdę działo się w bunkrze pod Kancelarią Rzeszy i w jaki sposób Hitler zakończył swój żywot. Na podstawie zachowanych dokumentów i relacji świadków możemy jednak postarać się odtworzyć ostatnie chwile wodza III Rzeszy.

29 kwietnia 1945 roku rano Hitler poślubił Ewę Braun. Ślubu udzielił im Walter Wagner, inspektor Gau, urzędnik administracji miejskiej Berlina. Ceremonia zaślubin trwała kilka minut i odbyła się w pokoju sztabowym w bunkrze Hitlera. Goebbels i Bormann byli świadkami. Po oficjalnych zaślubinach nowożeńcy odebrali gratulacje od obecnych w bunkrze generałów i pracowników obsługi. Po małym weselnym śniadaniu, goście spotkali się w prywatnych apartamentach fuhrera. Obecni byli Bormann, Goebbels i dwie sekretarki Hitlera. Pito szampana, rozmawiano i wspominano dawne czasy. Po „ślubnym przyjęciu” Hitler udał się do swojego pokoju wraz z jedną z sekretarek, aby podyktować jej testament polityczny. Wyrzucił z partii Himmlera i Goeringa, a swoim następcą mianował admirała Karla Donitza. Postanowił też popełnić samobójstwo, aby nie wpaść w ręce Rosjan. Osobisty majątek Hitlera (zrabowane w całej Europie dzieła sztuki) miał być przekazany państwu.

Nad ranem 30 kwietnia, Hitler nakazał otruć swego psa, sukę Blondi. Zrobił to za pomocą cyjanku potasu prof. Haase. Kapsułki cyjanku fuhrer przekazał też swoim dwóm sekretarkom. O 2.30 w nocy 30 kwietnia wyszedł z Bormannem ze swojego gabinetu i pożegnał się z obecnymi w bunkrze ludźmi. Po odejściu Hitlera, wszyscy pracownicy i obecni w bunkrze goście rozpoczęli… zabawę. W stołówce zorganizowano tańce, był też alkohol. O 14.30, 30 kwietnia (poniedziałek) Hitler zjadł lekki obiad. Do ogrodu Kancelarii przyniesiono 180 litrów benzyny w kanistrach. Ustawiono je przy wyjściu awaryjnym z bunkra. Po obiedzie fuhrer pożegnał się z najbliższymi współpracownikami (nie było tylko Magdy Goebbels) i wraz z żoną Ewą Braun udali się do swojego pokoju.

Po chwili obecni w korytarzu „świadkowie” usłyszeli pojedynczy strzał. Weszli do pokoju fuhrera. Była 15.30. Ewa Braun leżała na tapczanie, otruła się cyjankiem. Hitler spoczywał obok niej. Strzelił sobie w usta (druga wersja mówi, że strzelił sobie w głowę, w prawą skroń). Szofer Hitlera, Linge zawinął ciało wodza III Rzeszy w koc i przekazał je dwóm oficerom SS. Ci przenieśli je do wyjścia awaryjnego i do ogrodu Kancelarii Rzeszy. Bormann zabrał ciało Ewy Braun i wyniósł je również do ogrodu. Zwłoki ułożono obok siebie, w leju po bombie, polano benzyną i podpalono. Co jakiś czas SS-mani wychodzili do ogrodu i dolewali benzyny do palących się ciał, aby spaliły się doszczętnie (to jednak nie nastąpiło). Po zapadnięciu zmroku wydano rozkaz pochowania Hitlera i Ewy Braun. Zrobiło to kilku SS-manów. Zwłoki pochowano w leju po bombie przed wyjściem awaryjnym z bunkra.

Taki scenariusz śmierci Hitlera przekazali świadkowie tego, co działo się w berlińskim bunkrze, ludzie którzy stamtąd uciekli i przeżyli: Erich Mansfeld, Hermann Karnau, Artur Axmann i Erich Kempke. Czy można wierzyć w ich zeznania? Trudno powiedzieć… Zapewne nigdy też nie dowiemy się całej prawdy o śmierci Hitlera. Wciąż będzie więcej pytań, niż odpowiedzi…

Na podstawie: A. Pietrova, P. Watson, Śmierć Hitlera, Prószyński i S-ka, Warszawa 1997.

JUŻ JUTRO NA BLOGU „ALE HISTORIA” HIPOTEZY NA TEMAT TEGO W JAKI SPOSÓB HITLER POPEŁNIŁ SAMOBÓJSTWO. ZAPRASZAM.

GRABARZE Z ZĄBKOWIC I FRANKENSTEIN. >

< JAK ZGINĄŁ HITLER?

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • nauma

    W książce "Ten okrutny wiek" (czy jakoś tak) Wołoszański drążył ten temat i wyszło mu, że Ewę Braun zabito, pozorując samobójstwo, a odnalezione spalone zwłoki nie były tym, co zostało z Hitlera...

  • docent73

    Też czytałem tę książkę, bardzo ciekawe historie... Na temat śmierci Hitlera to kolejna hipoteza, jedna z wielu, ale czy prawdziwa? Osobiście wątpię. Zapraszam do zapoznania się z hipotezami, które prezentuję w dzisiejszej notce "Jak zginął Hitler?" Pozdrawiam

  • nauma

    Taka mała ciekawostka o krewnych Hitlera:
    wiadomosci.onet.pl/1576349,2678,1,kioskart.html

  • docent73

    Dzięki za linka, bardzo ciekawa historia z tymi krewnymi fuhrera...

  • Gość: [inhet] 212.160.111.2*

    Wielce znamiennym jest, że losy zbrodniarzy, oszustów i rozmaitych innych kanalii budzą zainteresowanie daleko większe niż dzieje postaci pozytywnych...

  • docent73

    Coś w tym jest, co piszesz... Może to ludzka ciekawość, przewrotność i fascynacja tym, co złe, przerażajace i zakazane...? Z drugiej strony, postaci pozytywne też wzbudzają żywe zainteresowanie, choćby Gandhi, Sikorski, Jan Paweł II (z kolei, ludzie ci, dla jednych będą pozytywnymi postaciami z historii, dla innych nie... hmmm... ilu ludzi, tyle opinii..).

© Ale Historia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci