Ale Historia![]() Wypromuj również swoją stronę |
Blog > Komentarze do wpisu
TURNIEJE RYCERSKIE.Pierwsze turnieje rycerskie znane nam ze źródeł historycznych odbywały się północnej Francji już na początku XII wieku. Tutaj też cieszyły się największą popularnością. Z czasem ta forma rycerskiej rywalizacji rozpowszechniła się w całej Europie (w Anglii, Niemczech, Austrii, płn Italii i Langwedocji, a także w Czechach i Hiszpanii). Turnieje rozładowywały agresję, dawały zajęcie rycerzom i pozwalały im szkolić się i podnosić swoje wojskowe umiejętności. Były też możliwością pokazania się, zdobycia sławy, bogactwa i poważania. Turnieje i wojny były więc ze sobą blisko spokrewnione, ale nie były tym samym. Turniej był rodzajem gry, w której chodziło o wykazanie się odwagą, zręcznością i umiejętnością, celem nie było zabicie przeciwnika. Był to swojego rodzaju „sport”. Wielkie turnieje rycerskie łączyły w sobie ćwiczenia wojskowe, zbrojne starcia i grę. Od XIII wieku turniej nabrał cech wojny, bitwy. Naprzeciw siebie, w pozorowanej bitwie, stawały dwie grupy rycerzy. Celem było pokonanie, ale nie zabicie, przeciwnika i zdobycie jego obozu. Rycerze grupowali się najczęściej według przynależności regionalnej, etnicznej lub narodowej. Czasami, takie pozorowane bitwy turniejowe kończyły się śmiercią niektórych rycerzy lub ciężkimi ranami, ale to należało już do ryzyka zawodu rycerskiego. Rycerze w takich turniejach brali udział razem ze swoimi giermkami, łucznikami i piechurami. Używano prawdziwego, wojennego uzbrojenia. Zwycięzca takiego starcia brał łupy, czyli konie i broń tych, których pokonał. Ten brutalny i ryzykowny „sport” niewiele różnił się od prawdziwego starcia zbrojnego. W tego typu turniejach walczono jednak bez nienawiści, nie dla zabicia przeciwnika, ale dla jego pokonania i pojmania, dla sławy i chwały. Często zdarzało się też tak, że ci sami rycerze walczący ze sobą podczas turnieju, później stawali naprzeciw siebie w prawdziwej bitwie. Wtedy nie było już pardonu. Turniej rycerski był też okazją dla rycerzy do wypróbowania nowej broni, nowej taktyki prowadzenia walki (np.: zbiorowa szarża z opuszczoną kopią). Turniej to także okazja do zdobycia sławy, uznania i podziwu oraz okazja do zbicia majątku. Nie posiadając nawet konia, ubogi rycerz mógł, wygrywając turniej, zdobyć kilka koni i mnóstwo broni od pokonanych przeciwników. Średniowieczny „krwawy sport”, którego celem było pokonanie przeciwnika i zdobycie sławy, majątku i prestiżu wraz z upływem czasu odszedł do lamusa. Dziś tego typu „sportów” już się nie „uprawia”. Na szczęście dla „sportowców” i samych widzów. Na podstawie: J. Flori, Rycerze i rycerstwo w średniowieczu, Rebis, Poznań, 2003. poniedziałek, 11 maja 2009, docent73
TrackBack
|